Juan Pablo, artysta, opowiedział nam swoją historię, pokazał nam swoje obrazy, opowiedział nam o sztuce i w trakcie jego opowieści moje dzieci i ja zrobiliśmy kilka obrazów.
Pomysł był taki, żeby jedno z nas narysowało linię, a drugie na nią odpowiedziało, ale nie mogliśmy myśleć, musieliśmy czuć; Pao stał się wróżką kolorów, zmieszał kilka pięknych kolorów, których użyliśmy we troje, Juancho sprawdzał, czy wszystko zostało artystycznie uchwycone, ja, cóż, zrobiłem, co mogłem 😂 chociaż czymś, co mnie bardzo zaskoczyło, było to, że czułem się swobodniej malując lewą ręką, jestem praworęczny 🤷🏻♀️🤷🏻♀️🤷🏻♀️🤷🏻♀️.
Świetnie, nie możesz tego przegapić!